/03.03.2011/ Miesiąc nad oceanem

Marzec 3 | w Meksyk | przez | Nie ma komentarzy

Kończy się miesiąc nudy nad oceanem. Niewiele się działo. Praca, leżenie na plaży, praca, leżenie na plaży,… Ja pracowałem, a Magda leżała:) W tak zwanym między czasie odwiedzili nas Agafia z Włodkiem z Polski. Kiełbasa, Żubrówka – przez chwilę czuliśmy się jak w domu. Niestety później tą chwilę musieliśmy odchorować (szczegóły w dzienniku:) Każdy dzień się zaczynał od spacerku przy wschodzie słońca, czasem w towarzystwie żółwia wielkiego, czasem węża, stada krabów, czasem bombardujących odchodami ptaków, zawsze w towarzystwie bezpańskich psiaków. Zwierzaki nie opuszczały też nas w ciągu dnia. Na naszym dachu wygrzewał się jaszczur gigant, wiewiór chrupał orzechy za oknem, mrówki biegały po pokoju. Do tego należałoby jeszcze dodać moje urodziny i małe trzęsienie ziemi. Teraz już macie pełny obraz tego co się u nas ostatnio działo.

2011 03 03_IMGA0008

2011 02 14_DSC_0057

2011 02 14_DSC_0096

2011 02 14_DSC_0142

2011 02 14_DSC_0159

2011 02 14_DSC_0170

2011 03 03_DSC_0013

2011 03 03_IMGA0013

2011 03 03_IMGA0010

2011 03 03_DSC_0006

 Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij tu i zapisz się do newslettera!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top
Translate »