/09.06.2011/ Masakra

Czerwiec 9 | w Ekwador | przez | 8 Comments

Nie wiemy czy to szamani Huaoranis, czy inne siły nieczyste za tym stoją. W trakcie jazdy rozwalił się nam suwak w plecaku i aparat wyskoczył na drogę. Obiektyw wyrwany razem z mocowaniem. Masakra:(

masakra

 Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij tu i zapisz się do newslettera!



  1. Agniecha pisze:

    u lala!!

  2. Kasik pisze:

    o nie!!! co będzie ze zdjeciami? ja tu żyję waszymi podróżami i tylko czekam na to, aż pojawią się nowe foty! trzymam kciuki za to, żeby szamani zaczarowali apatat i cudownie się naprawi:)

    całuję:)

  3. hydrygydry pisze:

    o nie!!! to straszne!! Mam nadzije ze to nie przez moje wyrazy zazdrosci co do ostaniego wpisu. Mam nadzieje ze cos wymyslicie a jak nie to dajcie znac na jaki adres podeslac wam jakies czesci albo konto na ktore przelac kase mysle ze pare osob cos wam na pewno odpali!!

    trzymam kciuki!!!

  4. hydrygydry pisze:

    p.s. Ale samo zdjecie obrazujace masakre jak zwykle wyczesane! Glebokie i prawdziwe ze sie malo nie rozplakalam…

  5. Michał pisze:

    Tragedia!!! Kupcie cokolwiek jesli nie ma innej opcji – pal szesc poziom artystyczny, nie dajcie wspomnieniom zostac przygniecionym przez kolejne. Robcie zdjecia czymkolwiek!

  6. Agniecha pisze:

    Tak, czymkolwiek….

  7. Magda i Tomek pisze:

    Na razie radzimy sobie opcją foto w naszej kamerce. Szału nie ma. Ale wspomnienia zapisane. Jak to wygląda zobaczycie przy najbliższym wpisie.
    Nasz główny i jedyny sponsor, firma NIPPLEX (czyt.rodzinka:) już zadziałali. Nowe body przyleci do nas za parę dni.

  8. Możej pisze:

    Fuck! Ale pech! 1 dla sponsorów 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top
Translate »