/20.04.2011/ Żółta strzała

Kwiecień 20 | w Kolumbia | przez | 3 Comments

Miały być dwa motorki, później miała być jedna 65o-tka, skończyło się jednak na jednej Hondzie Tornado 250, która swym cytrynowym blaskiem poraża gałki oczne. Motorek idealnie dopasowany do naszych dwóch cherlawych ciałek i okrojonego budżetu:) W poszukiwaniach maszyny  i wszystkich papierkowych gmatwaninach bardzo pomógł nam servasowy znajomy Alejandro. Wielkie dzięki!

2011 04 21_DSC_0012

2011 04 21_DSC_0004

2011 04 21_DSC_0008

Już planujemy pierwsze kolumbijskie wojaże.

2011 04 19_DSC_00068

 Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij tu i zapisz się do newslettera!



  1. Możej pisze:

    Fajny motor, grubo wygląda na innym zdjęciu załadowany na maxa 🙂

  2. Pomału konczy nam sie mapa…planujemy przeskoczyc do Ameryki Południowej i zamienić rowerki na coś z silnikiem. Ile z ciekawosci kosztowała wasza maszynka??
    Pozdrawiamy

    • Magda i Tomek pisze:

      No niestety nie była tania. 5tys USD zapłaciliśmy. Ale udało nam się motor sprzedać za 4, więc jak na 9 miesięcy jeżdżenia nie kosztowało nas to dramatycznie dużo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top
Translate »