Ludzie tarasów

Styczeń 8 | w Chiny | przez | 3 Comments

2014 01 08_z2strony_Yuanyang_DSC_2475-2

Tuż po wschodzie słońca nad tarasami Yuanyang ruszyliśmy w drogę powrotną do Nansha. Miał być to szybki zjazd z krótką przerwą na śniadaniowego pierożka. Pędząc z górki, jak meserszmity wpadliśmy na główną ulicę wioski Shengcunxiang.  Po krótkim slalomie między busem na trzech kółkach, panią z koszem pełnym sałaty i trzema czarnymi świnkami prowadzonymi na smyczy, szybko zeskoczyliśmy z rowerów. Nawet nie musiałem się odzywać, w takich chwilach rozumiemy się z żonką bez słów. Magda została z rowerami, a ja pobiegłem między ludzi szukać kadrów. Szukać nie najlepiej pasuje do tej sytuacji, tutaj w kadrach mogłem przebierać do woli.

Nisko zawieszone słońce, mgiełka i masa lokalesów zajęta swoimi porannymi sprawami. Dyskusje przy stole z pieczonym tofu, warkot silników obciążonych do granic możliwości skuterków, trąbienie, rytmiczne stukanie tasaka, który odcinał kolejne porcje ubitego właśnie prosiaka. Każdy miał ręce pełne roboty. Fryzjer ciachał czarną czuprynę nożyczkami, sąsiad wrzucał na parę kolejną porcję pierożków, kobiety taszczyły na plecach kosze wypchane towarem z rynku. Panowie siedzieli pod ścianą przyciskając twarz do wodnych fajek, panie przebierały towar na stoiskach z ciuchami.

Chiny, które nas teraz otaczały w niczym nie przypominały naszych wcześniejszych wyobrażeń. To nie byli ci Chińczycy, w sportowych kurtkach obwieszeni po uszy aparatami, którzy przepychali się, żeby zrobić zdjęcie sydnejskiej opery koniecznie z miejsca, w którym ty właśnie stoisz. To nie była ta masa ludzi ubranych w takie same kombinezony, tysiące jednolitych postaci maszerujących do wielkich fabryk. Znaleźliśmy tu Chiny niezwykle barwne, zróżnicowane, wielokulturowe. Chiny, których Mao nie mógł wystroić w identyczne niebieskie kurtki. Nad samymi tylko tarasami Yuanyang żyje aż sześć różnych grup etnicznych. Ludzie o innych rysach twarzy, innych tradycjach, innych strojach, mieszali się właśnie przed naszymi oczami na głównej ulicy w Shengcunxiang. Wszystko to naturalne, prawdziwe, żadnej turystycznej szopki. Pedałując pomiędzy wioskami codziennie widujemy kobiety ubrane w kolorowe spódnice pracujące w kuchni, na budowie, czy w polu. Tak tutaj się żyje, tak pracuje.

Kolorowe haftowane bluzki  ludu Yi, niebieskie chusty uwiązane na głowach kobiet Hani, nie mogłem się oderwać od zapisywania tego wszystkiego na matrycy aparatu. Ludzie, albo nie zwracali na mnie uwagi, albo uśmiechali się serdecznie poprawiając czapkę do zdjęcia. Trzeba przyznać, że Chińczycy znają się na pozowaniu, pan z fajką jak tylko zobaczył, że zbliżam się z aparatem zaciągną się porządnie i powoli z uśmiechem wypuszczał gęstą chmurę dymu. Pewnie są tutaj przyzwyczajeni do obiektywów. Ciągle kręcą się tu chińscy fotozawodocy ze swoimi obiektywami wielkości bazuki. Przy nich, ja ze swoją pięćdziesiątką byłem praktycznie niezauważany. Mógłbym tak kręcić się z aparatem godzinami, gdyby nie głodna żonka unieruchomiona dwoma rowerami, której wzrok, po godzinie czekania na mnie, skutecznie chłodził moje fotograficzne zapały.

2014 01 08_z2strony_Yuanyang_page06
Haftowane stroje mniejszości Hani.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_DSC_2395
Tak tutaj się żyje, tak pracuje.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_DSC_2448
Nad samymi tylko tarasami Yuanyang żyje aż sześć różnych grup etnicznych.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_DSC_2499
Dyskusje przy stole z pieczonym tofu.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_page04
Fryzjer ciachał czarną czuprynę nożyczkami.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_DSC_2477
Ludzie o innych rysach twarzy, innych tradycjach, innych strojach, mieszali się właśnie przed naszymi oczami na głównej ulicy w Shengcunxiang.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_DSC_2483
Ludzie, albo nie zwracali na mnie uwagi, albo uśmiechali się serdecznie poprawiając czapkę do zdjęcia.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_P1080186
Sąsiad fryzjera wrzucał na parę kolejną porcję pierożków.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_DSC_2525
Rytmiczne stukanie tasaka, który odcinał kolejne porcje ubitego właśnie prosiaka.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_DSC_2526
Panowie siedzieli pod ścianą przyciskając twarz do wodnych fajek.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_P1080201
Panowie siedzieli pod ścianą przyciskając twarz do wodnych fajek.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_P1080234
Znaleźliśmy tu Chiny niezwykle barwne, zróżnicowane, wielokulturowe.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_P1080241
Czarne świnki prowadzone na smyczy.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_DSC_2545
Bus na trzech kółkach.
2014 01 08_z2strony_Yuanyang_DSC_2478
Warkot silników obciążonych skuterków.

 Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij tu i zapisz się do newslettera!



  1. Kasia Paczek pisze:

    Czuje się jakbym znowu tam była, tylko wioska chyba inna. Piękne zdjęcia!

  2. Arkadiusz Kotowski via Facebook pisze:

    Kochani! Zdjecia powalaja… gratulacje. Jakim obiektywem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top
Translate »