Festiwal Filmów Południowowschodniej Azji

Grudzień 9 | w Laos | przez | 2 Comments

2013 12 09_z2strony_Luang Prabang_PC080092

Co roku na początku grudnia w Luang Prabang organizowany jest Festiwal Filmowy pokazujący co się kręci w Południowowschodniej Azji. Przyjeżdżając tutaj nie mieliśmy o tym pojęcia i zupełnie przypadkiem trafiliśmy na wielki ekran i niebieskie, plastikowe krzesełka. Oboje uwielbiamy kino, niekoniecznie to serwowane w multipleksach, dlatego z wielką radością przestudiowaliśmy harmonogram i kółeczkiem zaznaczyliśmy filmy, które mogą nas zainteresować. Festiwal trwa 5 dni, my zostaliśmy jedynie na dwa, ale i to wystarczyło by móc z czystym sercem polecić Wam to wydarzenie.

Musicie jednak wiedzieć, że laotańskie kino jest dla cierpliwego i wyspanego odbiorcy. Pamiętajcie, że Laos dopiero niedawno otworzył się na świat, ciągle panuje tu komunizm, więc i filmy agitacyjne muszą się tu znaleźć. Dla wielu reżyserów są to początki dlatego bądźmy wyrozumiali dla ich filmowej twórczości. Dlaczego więc zachęcam do tego festiwalu, jeśli nie można znaleźć tu za dużo dobrej gry aktorskiej, świetnej fabuły, wielowątkowości i rewelacyjnych zdjęcia? Właśnie dlatego! By zobaczyć autentyczność, która dla widza zachodniego może być serwowana w troszeczkę za wolnym tempie, ale to w tym właśnie tkwi cała magia azjatyckiego kina.

To co z jednej strony cieszyło, z drugiej jednak zaskakiwało, to organizacja. Wszystko przygotowane było na wysokim poziomie i jak na moje oko dość profesjonalnie. I to cieszy. Smutne jednak jest to, że pomimo tego, iż festiwal organizowany jest w Laosie i wyświetlane są filmy azjatyckie, na czele stoją same zachodnie twarze. Laotańczycy podłączają kable. Ale nie tylko i tu ich brakowało. Podobnie było na widowni. I nie chodzi o ceny biletów, bo festiwal jest zupełnie darmowy.

 Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij tu i zapisz się do newslettera!



  1. Kasia Paczek pisze:

    Ale Wy jesteście ostatnio płodni! Kiedy znajdujecie na to czas? Jakieś rady?

    • Magda i Tomek pisze:

      Zamiast motoru kupcie dwa rowery w Ameryce. Jadąc 5km/h ma się dużo czasu na obmyślnie wpisów, a spisanie ich to już kilka minut.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top
Translate »