Ucieczka do Bhaktapur

Marzec 31 | w Nepal | przez | 6 Comments

2014 03 31_z2strony_Bhaktapur_DSC_5672_2

To zaledwie pół godziny lokalnym autobusem od zatłoczonego, zaśmieconego, głośnego Katmandu. Bhaktapur to ucieczka od zgiełku i tłoku. To ucieczka jakby w przeszłość, w wąskie uliczki, stare budynki, wyłożone kamieniem place. Najpiękniej wygląda o wschodzie i zachodzie. Leniwe, wolniejsze, spokojniejsze. Ruchliwsze robi się w południe, wtedy też słońce mocniej piecze.

W cieniu starego, drewnianego daszka grupa starców w karty gra. W cieniu innego daszka, tego samego typu, krawiec szyje na maszynie. Pod kolejnym starsza kobieta kręci kołowrotkiem pięknie uśmiechając się do zdjęcia, za które potem kasuje przynajmniej 20 rupii. Szare, zamiecione (ale niezbyt dokładnie) ulice rozświetlają kolorowe stroje miejscowych kobiet, świeże pomarańcze na straganie i czerwone pomidory w wielkim koszu na zdezelowanym rowerze. Garncarz lepi gliniane garnki, a naprzeciwko fryzjer ścina czarne czupryny.

Tutaj w cieniu się rozmyśla. Tutaj w cieniu się pracuje. Raczej powoli, na spokojnie. Po co się spieszyć. Tutaj w cieniu się odpoczywa. Mieszkańcy od ciężkiego życia, a turyści… od Katmandu.

Bhaktapur
Widok z Nayatapola Temple.
Nayatapola Temple.
Dzieciaki z Bhaktapur.
2014 03 31_z2strony_Bhaktapur_page01
Przeciąganie wozu drewnianego.
Studnia
2014 03 31_z2strony_Bhaktapur_page02
Na placu Tachupal Tole.
2014 03 31_z2strony_Bhaktapur_DSC_5575
Mężczyźni grający w jednym z zaułków.
2014 03 31_z2strony_Bhaktapur_DSC_5717
Na jednej z ulic Bhaktapur.
2014 03 31_z2strony_Bhaktapur_page03
Garncarz
Sprzedawca pomidorów.
Kobieta niosąca wodę ze studni.
2014 03 31_z2strony_Bhaktapur_DSC_5688
Fryzjer
2014 03 31_z2strony_Bhaktapur_DSC_5685
W jednej z uliczek.
2014 03 31_z2strony_Bhaktapur_DSC_5639
Plecione taborety na sprzedaż.      
2014 03 31_z2strony_Bhaktapur_DSC_5679
Na wakacjach.
 Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij tu i zapisz się do newslettera!



  1. Isza Bela Han pisze:

    hah czuję się jakby ten post był specjalnie dla mnie ( przed chwilą Wam maila posłałam gdzie mogłabym blisko uciec z Katmandu ) – dziękuję 😉

  2. kanoklik pisze:

    Byłam tam 4 lata temu. Widzę, że nic się nie zmieniło, nadal jest tak wyjątkowo, niesamowoicie klimatycznie.
    Uwielbiam Wasze zdjęcie, kiedy na nie patrzę mam ochotę usiąść obek tego pana na schodku, a potem polepić garnki……… 🙂

    • Magda i Tomek pisze:

      Bhaktapur wygląda jakby się tu nic od 100 lat nic nie zmieniało:) i chyba dlatego tak tu jest magicznie.

  3. Magda Łazińska via Facebook pisze:

    Przez Was tęsknie za Nepalem tak bardzo!:))

  4. Joanna pisze:

    W jednej z knajp w UK widzielismy zdjecie z lat 70-tych i nie moglismy sie nadziwic, bo wszystko wygladalo tak samo jak pare miesiecy wczesniej, gdy tam bylismy 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top
Translate »