Sydney rowerem

Maj 20 | w Australia | przez | Nie ma komentarzy

2013 01 01_z2strony_Sydney_20130503_113357

Uwielbiam to miasto. Naprawdę je lubię, ale za każdym razem gdy jadę rowerem do pracy, to mam ochotę zamordować połowę australijskich kierowców.

Ale od początku.

Po pierwsze to te niby ścieżki rowerowe. To jest niezła ściema. Wygląda ona tak, że tuż przy pasie gdzie parkują samochody wydzielona jest trasa rowerowa. Tylko, że australijscy kierowcy gdzieś mają rowerzystów i nie raz bywa tak, że otwierają mi drzwi tuż przed przednim kołem. A jak jeszcze nadjeżdża autobus, to już w ogóle jest masakra. Najgorszy element drogowy, autobusowi kierowcy w Sydney. Ci to dopiero dają Ci znać jak bardzo cię na drodze nie cierpią. Autobus, który mały nie jest, mija cię na centymetry i przy tym trąbi niemiłosiernie.

Do tego dochodzą australijscy dresiarze, którzy jak tylko zobaczą dziewczynę na rowerze, to oczywiście wykrzykują różne komentarze pod kątem jej tyłka i innych części ciała. Najgorzej, że na jednym z odcinków mam górkę i musze te swoje cztery litery z siodełka podnieść, bo przerzutki w najtańszym chińskim rowerze raczej przeszkadzają niż pomagają. I jak się trafi taki sportowiec i zaczyna na mnie trąbić i coś wykrzykiwać, to normlanie bym podeszła i w tą pustą główkę z piąsteczki uderzyła.

Raz też prawie butelką po piwie dostałam w piękny sobotni wieczór, bo akurat chyba chłopaki z imprezy wracali i chcieli się pozbyć zbędnych śmieci.

A o wypadku chyba nie wspominałam. Jechałam sobie na zielonym świetle, a kobieta wjechała we mnie z lewej. Jak długa wyłożyłam się na asfalcie. Porysowałam się trochę, dziurę w swetrze zrobiłam, ale najważniejsze że kask miałam i głowę ochroniłam. A kobieta podeszła do mnie i mówi tak – Ja na twoim miejscu nie odważyłabym się jechać rowerem po ulicy. No żesz kurna…. to mam po elektrycznych kablach jeździć?

 Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij tu i zapisz się do newslettera!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top
Translate »