Do wnętrza Ziemi

Sierpień 6 | w Pacyfik, Vanuatu | przez | 2 Comments

 2012 08 06_do wnętrza ziemi

Zastanawiacie się czasem, że gdzieś tam, pod waszymi stopami cały czas coś bulgocze, przelewa się, wybucha? Że ta twarda ziemia, po której chodzicie, to tak naprawdę cienka skorupka pływająca na czerwonej magmie? My się nie zastanawiamy, nie zastanawialiśmy się raczej, do czasu. Do czasu, aż wybraliśmy się na wyspę Tanna w Vanuatu. Już na łódce, kilka mil od zatoki, widzieliśmy dymiący stożek. Następnego dnia wybraliśmy się z samego rana, żeby przyjrzeć się tematowi z bliska. Przez pierwsze godziny marszu wulkan, to tylko groźnie mruczący stwór, który mógłby być równie dobrze zbliżającą się powoli burzą. Później zaczęliśmy czuć drżenie ziemi, coś zaczęło przy drodze syczeć, para unosiła się dookoła. Gdy już wyszliśmy z buszu wulkan Yasur było widać w pełnej okazałości. Mruczał, grzmiał, syczał wyrzucając z siebie tony popiołu, czarne, szare chmury dymu. Prawdziwe atrakcje zaczęły się przy kraterze. Unoszące się języki czerwonej lawy przedzierały się między kłębiącym się dymem. Trafiliśmy chyba na jeden z tych dni kiedy wulkan był bardziej aktywny. Po głośniejszych wybuchach kawałki lawy lądowały na ścieżce, po której chodziliśmy. Przypalone drewniane ławki też dawały do myślenia. Wrażenie intensywne, mega intensywne. Wyobraźcie sobie siebie przed tym gigantycznym kipiącym kotłem, który wyrzuca w waszą stronę wielkie głazy. Widzicie czarny punkt wystrzelony jak pocisk w kosmos, który zaczyna powoli zwalniać, a potem rozpędzać się w waszym kierunku. Mały czarny punkcik, wysoko na niebie, szybko staje się coraz większy, zbliża się, zastanawiacie się czy uciekać w prawo, czy w lewo, czy może lepiej się nie ruszać. Chyba spadnie po lewej, zamieracie, ze świstem przelatuje dziesięć metrów od was rozżarzony klocek większy od was samych, słyszycie głuche uderzenie, zostaje tylko szara chmura pyłu poderwana w powietrze. Prawda, że nieźle. Gdy zapadł zmrok zabawa zrobiła się jeszcze lepsza. Czarne punkciki na niebie zmieniły się w krwistoczerwone ognie. Gdy się wdrapaliśmy na wyższą część krateru mogliśmy zajrzeć głęboko w gardziel ziejącego ogniem potwora. Ekspertami od wulkanów nie jesteśmy, ale wydaje się nam, że nie ma za dużo miejsc na świecie, gdzie można być taaak blisko tego żywiołu, jak tu, na wulkanie Yasur.

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050374

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050379

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050395

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050384

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P10503822012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050394

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050390

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0128

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050465

Kryształy siarki na zboczu wulkanu.

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050462

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_00932012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050401

Jeszcze nie zastygnięta lawa na ścieżce wokół krateru.

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050432

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050444

Z lewej to lawa lecąca właśnie w chłopaków kierunku.

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0085

Widzicie tę ławkę?

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050451

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050456

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050429

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_P1050418

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0100

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0136

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0175

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0171

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0119

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0154

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0155

A tu już wulkan „by night”

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0192

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_01972012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_01982012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_01992012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0201

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0208

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0210

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0229

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0226

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0222

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0215

2012 08 06_Magda i Tomek Dookola Swiata_Vanuatu-wulkan_DSC_0223

 

 Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij tu i zapisz się do newslettera!



  1. Ewa pisze:

    Spektakularne!

    I ten znak „think safety”, jakoś safety mało mi się kojarzy z zaglądaniem w buzujący wulkan 😉

  2. Monika pisze:

    Lepiej z Nim nie zadzierać 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top
Translate »